Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
ewiczka Ewa i kropka.

Niedziela!

Myśl o tym, że to z Adamem naprawdę się skończyło chyba bardzo mnie przytłacza.
O wiele za dużo tego.
Poszłam do kościoła z tego wszystkiego . . . 
A to już jest naprawdę dziwne.
Może dzięki niemu się nawrócę.
Wkońcu on jest pobożny.

Nie będę o nim gadać.
Bo to wszystko jest głupie.

Na ferie ma przyjechać do mnie Grześ ^^
Cudddownie ;p
Dawno nie czytałam bajek a w bibliotece widziałam kilka naprawdę bardzo ciekawie się zapowiadających :)

Jutro idę na zakupy.
Będę szukać kartek walentynkowych dla dwóch przeuroczych panienek ;*

Dla jednej miało to być niespodzianką.
Niestety wpadała na ten sam pomysł co ja i nici ;p

Druga to dziewczyna poznana w szpitalu.
Pochodzi z Włocławka.
Walnięta równie jak i ta pierwsza xD
Dzięki niej właśnie pobyt w szpitalu nie dłużył mi się aż tak bardzo jak mogło to być możliwe ;p

Postanowiłyśmy utrzymywać kontakt i tak jest ;p
Szkoda mi jej.
Strasznie cierpi.
Choruje na stawy.
Nieciekawie to wszystko wygląda.
Ale liczy się jaka jest wśrodku ;p
A tam jest fantastyczna xD






ewiczka 30/01/2011 20:27:04 [komentarzy 10] Komentuj

Sobota!

To co było z Adamem właśnie się skończyło.
Wypaliło się.
Choć nie wiem jak to się stało.
Nie potrafimy o tym rozmawiać.
Powinnam powiedzieć, że on nie potrafi.
Bo właśnie tak jest.
Może z czasem  wszystko się zmieni.

Wróciłam do domu.
I kolejna dobijająca wiadomość.
Zmarł mój sąsiad.
Od kilku miesięcy męczył się z rakiem kości.
Był wspaniałym człowiekiem.
Uwielbiałam go i jego żarty.
Dla niego życie też skończyło się za szybko . . .

Z tego wszystkiego zapomniałam dodać, że rozpoczęły mi się ferie.
Nie ukrywajmy, że nawet ciekawie.
No ale cóż.
Może zdecydowanie lepiej się zakończą.
Trzeba być dobrej myśli :)

Teraz idę odwiedzić kuzynkę. 
Trzeba się komuś wyżalić.
Nie mogę wszystkim obarczać mojej kochanej Oli ;*



ewiczka 29/01/2011 19:37:33 [komentarzy 6] Komentuj

Hej!

Myszka zakupiona xD
Wreszcie mogę tu wrócić ;p
Nie macie pojęcia jaką udręką było posiadanie działającego komputera i brak możliwości, żeby z niego skorzystać xD
Porażka.

Teraz musi już wszystko do normy wrócić.
Ostatnio wszystko robi mi na złość.
Komputer zapewne też :)

Pokój już posprzątany.
Beniu też ma czysto ;p

Teraz idę pomóc mamie w przygotowaniu obiadu.

Później jadę się spotkać z Adamem.
Nie układa nam się ostatnio.
Dziś się wszystko wyjaśni.
Albo naprawimy to wspólnymi siłami albo...
koniec.
3 tygodnie tego koszmarnego zachowania dały mi dużo do myślenia.
Ale nadal mam małą nadzieję, że będzie dobrze.
Mała . . . 
Od 3 tygodni proszę go o spotkanie.
I nic.
Nawet dzisiaj nie chce.
Ale kiedyś trzeba coś z tym zrobić.

Choć widzę, że szanse są niewielkie.
A nie chcę go do niczego zmuszać.
To nie miałoby sensu ;(



ewiczka 29/01/2011 10:45:53 [komentarzy 3] Komentuj

Rok!

Przez ten cały pobyt w szpitalu ominęło nas święto ;p
Miałam w planie zrobić zestawienie całego roku...
Ale nie wyszło xD
13 stycznia 2011 minął rok odkąd jestem z blogiem.
I bardzo się z tego cieszę.
Poznałam fantastycznych ludzi, których nie można zamienić na nikogo innego.
Nawet Ci realni nie są tak fantastyczni jak wy ;*

Życzę sobie, żeby ten blog wytrzymał razem ze mną jeszcze kilka lat ;p
A może nawet dłużej :)


Do domu zaczynam się przyzwyczajać.
Mój charakter jest na tyle głupi, że szybko przyzwyczaja się do innych domów.
A potem ciężko mu wrócić.

Teraz widzę, że w szpitalu było nawet fajnie.
Uwielbiałam czekać za obchodem xD

Wieczorem kuzyn przyniesie mi lekcje.
Zaczne sobie wszystko przepisywać i wogóle.
Trzeba się trochę pouczyć xD

Ten tydzień i kolejne 2 tygodnie wolne! xD
Ja to mam szczęście ;p
Nie można powiedzieć, że nie ;p

Teraz kończę.
Idę do mojej babci.
Życzenia złożyć.
Potem na cmentarz do drugiej.

;*



ewiczka 21/01/2011 10:43:33 [komentarzy 12] Komentuj

W domu!

Wreszcie xD
Już myśłałam, że nie wrócę ;p
Ale jest okej ;D
Od poniedziałku zacznę chodzić do szkoły.
Teraz muszę jakoś zaległości odrobić.
A jest tego sporo ;p

W szpitalu...
Było nieźle.
Oczywiście ludzie na to wpływali.
Jakbym nie znalazła bratniej duszy to bym tam umarła. 
Z nudów xD
Pierwszy i ostatni dzień był najgorszy ;p
Reszta uszła w tłumie xD

Na temat lekarzy.
Są mili.
Pięlęgniarki też.
Ale studenci mnie wkurzali.
Zachowywali się jakbyśmy my byli eksponatami z muzeum.
Najbardziej podobała mi się akcja:
Mój lekarz prowadzący opwiedział im wszystko.
Zbadał mnie.
I wyjeżdża z tekstem:
Możecie sobie podotykać.
Myślałam, że tam jebnę.
Było mnóstwo dziwnych akcji ale nie będę o tym opowiadać xD
Wstyd ! ;p

Cieszę się, że brakowało Wam mnie ;p
Choć troszkę xD
Dziękuję Wam wszystkim.
To naprawdę miłe uczucie wiedzieć, że komuś ciebie brakuje ;*

Dziękuję Wam kochani ;*



ewiczka 19/01/2011 14:13:59 [komentarzy 7] Komentuj

Hej.  :)

Pobyt w szpitalu cholernie mi się dłuży.

Chociaż poznałam kilka naprawdę fajnych osób. :) Nawet wymieniliśmy się adresami. xD Chłopcy nieciekawi... No, ale czego ja oczekuję? :p

Mój kardiolog zawodzi mnie . Powiedział, że wyjdę w piątek. Potem w sobotę. Poniedziałek. Dzisiaj na wizycie - wtorek. A mojej mamie powiedział, że w środę. Sama już wątpię, czy kiedyś wyjdę. W ogóle wątpię w trafną diagnozę. Powiedzieli mi, że kardiologicznie jest okej. Stwierdzili, że to z nerwów. Tylko że ja się nie denerwuję, Boli mnie coraz częściej. Oczywiście serce, ale co się będę kłócić. Już im nawet nie mówię, że mnie boli. Bo po co? I tak mają na to wyjebane.I ja tak samo. Psychiczną chcą ze mnie zrobić.

Ale się nie będę już rozczulać, bo nie ma nad czym. Czuję się średnio.Ale jeszcze trochę pożyję. ;p Kończę. Mam nadzieję, że następną notką napiszę już sama. ;) Dziękuję za wszystko. :* I tobie, Ola, że to napiszesz, i w ogóle za to, że jesteś.

 

Czyli: Ewa nadal w szpitalu. Notkę wysłała do mnie MMSem, a ja, Ola, tylko ją dodaję. Trzymajcie razem ze mną kciuki, żeby nasza Ewcia wróciła do zdrowia jak najszybciej.
Kocham Cię, Mała. ;*



ewiczka 16/01/2011 16:39:06 [komentarzy 7] Komentuj

Szpital!

Przygotowania na wyjazd do szpitala.
Łóżko już czeka.
Choć mam nadzieję, że nie na mnie.
Liczę, że doktor stwierdzi, że nie muszę tam zostać.
Na badania mogę przecież dojechać.
Wcale mi się nie uśmiecha tam zostać.
To jest głupie !
Co ja mam tam robić?
Zanudzę się na śmierć.

Prawdopodobnie będę miała założonego Holtera.
Mniejsza o to czy w domu czy w szpitalu.
Ale i tak nie będę mogła korzystać z telefonu.
Żeby nie zakłócać fal?
Coś w tym stylu.

Jak będę w domu to chociaż może komputer mi zostanie.
Ale i tak nie jestem pewna.

Dzisiaj nie mogę spać.
I to nawet nie dlatego, że się martwię.
Samo z siebie.

To nie jest odpowiedni moment na chorowanie ;p
Niech mi ktoś zrobi frytki to wyzdrowieję xD
Jak byłam mała o właśnie frytki mnie uleczały :D
Nie wiem co t za właściwości się ujawniały ;)
Ważne, że lecznicze :D

Kolejna notka po powrocie xd
Liczę na to, że jeszcze dziś ! ;**


Głosuj (0)

ewiczka 12/01/2011 05:44:37 [komentarzy 9] Komentuj

Hej!

Dzisiaj mama dzwoniła do rejestracji.
Chciała mnie zarejestrować do kardiologa.
Powiedziała recepcjonistce co się dzieje.
Ona połączyła mamę z kardiologiem.
Powtórzyła jej wszystkie objawy.
Odczytała to co wyszło na EKG.

Lekarz powiedział, że to nie są żarty.
Mam się stawić ze skierowaniem do szpitala.
Teraz to już sama się bać zaczynam.
Traktowałam to jako chwilowe nieudane badanie.
A on mi tu z takim czymś wyskakuje.
Zapowiada się ciekawie.

Jutro jedziemy.

Dzisiaj w planach nie mam zupełnie niczego.
Znów będę cały dzień w domu siedzieć.
Przed telewizorem.
Oczywiście będę starać się pojawić się tutaj xD
Wczoraj mi się udało ;p

Jak już wpadnę w pewnien ciąg to wszystko powróci do normy ;p


Głosuj (0)

ewiczka 11/01/2011 11:54:00 [komentarzy 11] Komentuj

Dziadek!

Jutro mam wolne ! xD
Yeaaah ;p
Mama stwierdziła, że pójdę dopiero w czwartek.
Swoją drogą bardzo się przejęła dzisiejszą wizytą.
Nazywa nas dziećmi po przejściach.
W sumie ma trochę racji xD
Ale ja i tak nic z tych wszystkich przejść nie pamiętam.
Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Dziś dzwonił dziadek.
Chce do nas przyjechać.
A na ferie chce nas zabrać do siebie.
Nie bardzo podoba mi się ten pomysł.
Nigdy u niego nie byłam.
A nie jest to żadne 20 km.
Także nie będę mogła sobie wrócić.

Żeby nie mapa to bym wcale nie wiedziała gdzie ten Mielec leży ;p
Ja zostaję w domu.
Trzeba mu to jakoś delikatnie powiedzieć xD
Niech się chłop nie obraża xD

Ja tam w dziadków bogata jestem ;p
Mam ich aż 3 :D
Szkoda tylko, że babcie tylko jedną xD

To głupie jest ;p


Głosuj (0)

ewiczka 10/01/2011 20:33:39 [komentarzy 13] Komentuj

Lekarz!

OMG xD
Jakie ja mam tutaj braki ;p
Aż wstyd się pokazywać :D

Na dworze odwilż.
Wkurzająca.
Chyba dziś weszłam z 4 razy do kałuży.
Całe buty mam już mokre ;p
Ale tak to jest jak się nie umie chodzić xD

Nie wiem do kiedy jest wystawianie ocen xD
Fajnie ;p
Do 13?
Nie mam pojęcia ;p
Przydałoby się dowiedzieć ;p
Ta szkoła jest mega głupia xd

Wolałam gimnazjum :D

Dzisiaj byłam u lekarza.
Coś się dzieje ze mną.
Nie mam na nic czasu.
Chociaż nie.
Nie mam chęci ;p
Mogłabym cały dzień leżeć i spać.
Nie chce mi się pisać.
Nawet tutaj ;p

I wogóle duszności jakieś i takie tam.
Miałam robione EKG.
Wyszło nieprawidłowe ;/
Jakieś bloki mi wyszły.
Nie znam się ;p

W środę reszta badań.
W piątek wizyta to dowiem się czegoś więcej xD

Postaram się napisać wieczorem ;p
Ale nic nie obiecuję, bo różnie to ze mną ostatnio bywa ;*


Głosuj (0)

ewiczka 10/01/2011 15:48:09 [komentarzy 5] Komentuj

Beniu!

Właśnie skończyłam sprzątać pokój.
Rąk nie czuję ;p
Zgadzam się z moją mamą xD
Jestem uczulona na sprzątanie :D

Dodatkowo jeszcze musiałam posprzątać Beniowi.
Nie zrobiłbym tego.
Miał jeszcze dość czysto, ale przez tydzień nawali i będzie śmierdziało ;/
Zresztą mój tata stwierdził, że o niego nie dbam i trzeba go sprzedać.
Nigdy w życiu.
Wychowywałam go od urodzenia.
Był malutki jak kapselek.
Teraz jest o wiele większy ;p

Dzisiaj choinkę rozbiorę.
Już chyba za długo stała ;p

Kolędę mam w lutym dopiero ;D
Hahahah xD
Ciekawe który ksiądz przyjdzie ;p

Zreesztą u mnie jest tak bezsensu, że ksiądz chodzi co roku.
Raz na 2 albo 3 lata by wystarczyło ;p


Głosuj (0)

ewiczka 7/01/2011 11:28:27 [komentarzy 11] Komentuj

Hej!

Powoli zaczynam się do szkoły szykować.
To już ostatni dzień xD
Musi być dobrze ;p

Od samego rana Hania zawala mnie smsami czy przyniosę jej książki.
Powiedziałam, że tak.
To teraz co 15 minut mi o tym przypomina.
Zgryzłabym ją najchętniej xD

Boję się zaliczenia z matmy.
Procenty.
Umiem.
Uczyłam się.
A zresztą rozumiem to.
Ale nie wiem z jakimi ona pytaniami wyskoczy.
Dam radę.
Nie ma innego wyjścia xD

28 styczniajest wywiadówka.
Także tego...
Trzeba już mieć wszystko opanowane ;p

5 lekcji.
A mi się i tak nie chce iść.
Z geografii ma zrobić karkówkę.
Przygotowałam się xD
Zaznaczyłam sobie w podręczniku wszystkie ważnejsze tematy ;p
Będzie łatwiej ściągać ;p

Kończę.
Jak tak dalej pójdzie to się spóźniej xD


Głosuj (0)

ewiczka 5/01/2011 08:55:15 [komentarzy 7] Komentuj

Hania!

Zastanawia mnie jedna laska z mojej klasy.
Hmm...
Jest conajmniej dziwna.
Różne głosy o niej chodzą.

Hania przyszła do nas dopiero po miesiącu.
Powiedziała, że się przeniosła bo nie pasowały jej dojazdy.
Przez dwa pierwsze tygodnie było normalnie.
Chodziła z nami na zajęcia.
Ćwiczyła na wf i wogóle.

Potem się zaczęło.
Na niemieckim.
Praktycznie każdym Hanka mdlała.
Potem już wogóle sobie z lekcji wychodziła.
Mówiła, że jej nie dobrze.

W pewnien poniedziałek przyszła na 3 lekcje.
Powiedziała, że rano miała gorączkę.
A jak jej przeszła to przyszła.

Potem nie chodziła przez 3 dni.
Napisałam do niej.
Powiedziała, że jest w szpitalu.
Na drugi dzień przyszła normalnie do szkoły.
Choć była przyjęta na oddział.

I tak chyba z 3 razy.
Raz była na zatoki.
Potem na wyrostek robaczkowy.
A teraz na nerki.

Albo jej naprawdę coś jest albo naprawde udaje.
Dręczyła mnie jej osoba więc musiałam to napisać xD


Konkurs poszedł mi dobrze xD
Nie będzie wstydu ;p
Taką mam nadzieję :D

Jutro do szkoły na 10 ^.^
Yeah xD
Kartkówka z gegry ;p
I zaliczenie z matmy xD
Ale dam radę ;p
Nie mam innego wyjścia xD


Głosuj (0)

ewiczka 4/01/2011 21:04:00 [komentarzy 4] Komentuj

Konkurs!

Pierwszy dzień w szkole po tak długiej przerwie okazał się nawet dobry ;p
Lekcje były nudne xD
Wynudziłam się nie powiem, że nie ^.^

Od jutra się wszystko zacznie także nie ma  co się cieszyć ;p

Mój wychowawca zapisał mnie na konkurs z biologi.
A w jakim celu?
Nie chce mi się iść.
Ale muszę.
Z nim nie wygram.

Konkurs jutro o 9 xD
Wcześnie mnie poinformował. :D

Jutro zostanie ustalony dzień w którym będą dodatkowe zajęcia  z anglika.
Szczerze mówiąc już się doczekać nie mogę :D
Jakiś dziwny zapał do tego mam ^.^

Teraz idę z kuzynką na zakupy ;p
Musi mi coś powiedzieć podobno :D


Głosuj (0)

ewiczka 3/01/2011 14:00:51 [komentarzy 9] Komentuj

2011

U cioci było nawet przyzwoicie.
Nie pobiłam się z jej córką.
A nawet z nią rozmawiałam xd
A to już duży postęp ;p

Okazało się, że zakochała się w Jacobie ze Zmierzchu ;p
Poprosiła mnie, że jak go spotkam na zakupach to mam mu dać jej namiary.
Emmm...
Moje wrażenie sobie przemilczę.

Potem spotkałam się z Adamem.
W tym towarzystwie panowała zdecydowanie lepsza atmosfera xD

Koło 21 przyjchał po niego jego tata.
Oczywiście zapytał mi się czy mnie nie podrzucić do chłopców i Adama na wakacjach tam nie zostawić xD
Pyta mi się o to za każdym razem ;p
Czasem korzystam ;D

Jutro do szkoły.
Nie chce mi się.
Pociesza mnie myśl, że tylko na kilka dni xD
Potem już znów święto.
Krótkie ale zawsze ;p

Potem będę czekać na ferie ;p
Mam nadzieję, że jakoś to wszystko zleci ;p
Nie ma innej opcji xD


Głosuj (0)

ewiczka 2/01/2011 11:33:21 [komentarzy 10] Komentuj

Ciociunia!

Zaraz wychodzimy do naszej ciociuni ;/
Jejku xD
Ciekawe jak to przeżyję xD

Musze dać radę ;p
Raz w roku można się poświęcić ;)
Wieczorem spotkam się z Adamem xD
Ahh xD
Będzie miło ;p

Artura mama nic nie mówiła na ten wazon xD
Nawet powiedziała, że i tak jej nie pasował ;p
Tylko jej pomogliśmy pozbyć się go ^.^
Jacy my jesteśmy kochani xD

Słodziutko ;*

Teraz lecę się ubierać xD
Postaram się napisać po powrocie xD


Głosuj (0)

ewiczka 1/01/2011 17:28:16 [komentarzy 4] Komentuj

Nowy Rok!

Sylwester był bardzo udany ;p
Właśnie do domu wróciłam xD
Kładliśmy się chyba coś koło 6 xD
O 9 wstałam ;D

Spać mi się wogóle nie chce xD
O dziwo ;p
Dzisiaj muszę iść z mamą i tatą do ciotki ;/
Bleee !
Kilka godzin siedzenia z jej głupiutką córką.
Przecież oni wiedzą, że my się nie znosimy xD
A nawet dochodzi do rękoczynów :p
Nie można nas samych zostawić xD

Troszkę nabroiliśmy xD
Korek od szampana zbił wazon Artura mamie xD
Boże ^.^
On wcale nie był ładny ;p

Powiem Wam, że dawno się tak nie wybawiłam xD
To był chyba mój najlepszy Sylwester ;p
No i najważniejsze, że z Adamem ^^
Po naszej ostatniej kłótni bardzo nam się to przydało xD

Oby więcej takich imprez ;*



Szczęśliwego Nowego Roku ;**


Głosuj (0)

ewiczka 1/01/2011 12:03:37 [komentarzy 3] Komentuj