Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
ewiczka Ewa i kropka.

Dzień Dobry!

Możliwe, że na blogu pojawi się hasło.
Przeceniłam głupotę mojego brata.
Pisałam przy nim notki i okazało się, że on to namiętnie czyta.
Mam nadzieje, że mu przejdzie.
Jak nie to założę hasło.
Albo zmienię adres.

Dokładnie za godzinę wyjeżdżam do chłopców.
Wreszcie ;p
Będzie Adam.
Wkońcu się zobaczymy.
W tygodniu było chory.
Stęskniłam się za tym głupolem ;p

Strasznie bolą mnie palce.
Nie wiem od czego ;p
Chyba dostałam zakwasów od pisania tutaj xD
Przecież dawno tego nie robiłam :)

Kolejna notka po powrocie ;*


Głosuj (0)

ewiczka 30/10/2010 10:08:54 [komentarzy 3] Komentuj

Hej :p

Długo mnie tu nie było.
Sama nie wiem jak to się dzieje.
Jeszcze niedawno pisałam tu kilka razy dziennie.
A teraz?
Szkoła.
Nauka.
Brak czasu dla siebie.

Postaram się to nadrabiać w weekendy.
;p
Jutro wybieram się do chłopców.
Nie byłam już u nich 7 dni xD
Stęskniłam się za nimi ;p

Dzisiaj idę na spotkanie.
Z Arturem.
W ostatnim czasie jesteśmy w dobrych stosunkach.
Umiemy ze sobą rozmawiać.
Jest dobrze.
Nie myślałam, że tak się stanie :)

Biologia mnie dobija.
Uczyłam się na sprawdzian 2 godziny.
Umiałam wszystko.

A jak przyszło co do czego to dostałam dopa.

Nie rozumiałam zadanych pytań.
Zresztą jak reszta klasy.

Pani Tereska mówiła na początku, że nam klase przeczyści.
I widzę, że dąży do celu.

Ale my się nie damy ;p
Będziemy walczyć ^^


Głosuj (0)

ewiczka 29/10/2010 19:09:04 [komentarzy 2] Komentuj

Kasia!

Rozmawiam z moją ukochaną kuzynką.
Kasią.
Matko...
Ona mnie zamęczy...
Ile możnać gadać o jedej rzeczy.
Koniecznie chce przyjechać do mnie na weekend.
I nie rozumie, że mam inne plany.

Zero dyskusji.

Jutro sprawdzian z matmy.
Nauczycielka sama powiedziała, że spodziewa się około 24 jedynek.
Na 30 osób to trochę dużo ;p

Powinna nam to wytłumaczyć a nie nas pograża.
Kolejny wredny nauczyciel.

Na informatyce nie mogliśmy się zalogować na nasze konta ;p
Cała godzina nam zleciała ^^
Ale na drugiej już wszystko grało ;/

Dzisiaj w szkole było fajnie.
Mogę to powiedzieć bez żadnych wyrzutów ;p

Obijam się.
A wiem, że jutro PO.
Powinnam się uczyć xD
I właśnie się za to zabiorę ;*

Do jutra ;D


Głosuj (0)

ewiczka 26/10/2010 20:13:14 [komentarzy 2] Komentuj

Biologia!

Naprawdę uczyłam się na sprawdzian z biologii.
Całe dwie godziny.
Umiałam.
Spokojnie poszłam do szkoły.
A tu taka niespodzianka...
Pytania nie wiem skąd.

Jak dostanę 2 to będę szczęśliwa.
Liceum na każdym kroku przypomina nam, że to nie gimnazjum.
I po co?
Przecież ja o tym wszystkim doskonale wiem.

Jeżeli byłoby tak jak chcą nauczyciele
To całymi dniami musiałabym się kuć.

To jest jakiś koszmar.
Mam już dosyć.

Dobrze, że nie mam żadnych jedynek.
Za wyjątkiem jednej.
Jakoś ujadę.
Będzie dobrze.
Ale co mają powiedzieć Ci których 1 to codzienność?
Już im współczuję.

Za kilka miesiędzy już koniec pierwszego semstru.
Muszę się zacząć starać jeszcze bardziej ;p


Głosuj (0)

ewiczka 25/10/2010 15:43:39 [komentarzy 0] Komentuj

Szkoła...Faceci...Chłopcy

Szkoła szkoła szkoła...
Już jutro ;p
Dzisiaj odwiedziłam moich chłopców.

Jacy oni są słodcy xD
Zrobiłam im zdjęcia.
Grałam w piłkę z Grzesiem.
Było słodko.
Uwielbiam te nasze niedziele.

Tylko teraz jest mały problem.
Nie uczyłam się nic.
Tylko wczoraj na angola.
A jutro sprawdzian z biologii.
Nie wiem czy uda mi się to ogarnać.

Zastanawiam się dlaczego chłopacy mają tak zjebane wyczucie.
Jestem z Adamem.
Jest nam dobrze.
A taki Łukasz mi mówi, że będzie na mnie czekał.
Lubię go.
Jest wspaniałym kolegą.
Ale czy coś więcej?
Wątpie.

Ale jakby nie było żadnych kłopotów to byłby duży problem.
Wszystko jest tak walnięte.


Widać, że to nie bajka...


Głosuj (0)

ewiczka 24/10/2010 21:00:10 [komentarzy 0] Komentuj

Weekend!

Dostałam indeks ^^
Czuję się jak studentka ;p
Choć jestem dopiero w LO xD

To wymysł naszego proboszcza.
Musimy chodzić na ten kurs przedmałżeński.
I to jest nam potrzebne.
Podobno...

Wczoraj poszłam na imprezę.
Do Artura.
Było fajnie.
Przeszło zarówno mi jak i jemu.
Chyba ;p

Rozmawialiśmy normalnie.
Podobno ma już jakąś dziewczynę.
Nie wiem..
Nikt jej jeszcze nie widział xD

Dzisiaj chciałam jechać do chłopców.
Pogoda nie pozwala.
Kurcze.
Liczę na to, że się wypogodzi.

Weekend minął szybko.
Za szybko.
Jutro już poniedziałek.
Teraz zaczynam się uczyć.
Na angielski już się naumiałam ;p

Teraz biologia xD


Głosuj (0)

ewiczka 24/10/2010 09:21:48 [komentarzy 2] Komentuj

Koty!

I już po otrzęsinach.
Kupa strachu na początku.

Wpuszczali na spodwójnie, dlatego musieliśmy około pół godziny czekać na dworze.

Weszłam.
Zawiązli mi oczy.
Podprowadzili do schodów.
Kazali po szyszkach iść na piętro.
Na połowie drogi przystanek.

Pytali o nazwisko.
Nakładali papkę.
Z gumy do żucia i ciasta.
Na to pióra.
Pomalowali nam twarze.
Na czole napisali: KOT 

Do góry kolejny przystanek.
Tutaj czekała na nas zupa.
A w niej pływające tipsy.
Była okropna.
A oni czekali aż wypijemy wszystko.
Potem wstęp na salę.

Prezentacja strojów i klas.
Nasze stroje były najładniejsze ^^
A klasę prezentowałam ja.
Mówiłam wiersz.

Potem obcianali nam ogony.
Przyszli z taką wielką siekierą,że strach było myśleć co się stanie jak nie trafią xD

Potem szybko zleciało.
Same konkurencje.
Wiedza o szkole.
You can dance.
Wlewanie ustami wody z miski do butelki bez pomocy rąk.
Przekaładanie cukierków z wody a potem mąki.
Klamerki.
I wiele innych.

Mi sie upiekło ;p
Nie musiałam występować, bo brałam udział przy preentacji ;p
Hah 
A na końcu bicie witką.
Dostałam od Adama ;p
Nie bolało ^^

Było fajnie ;p
Podoabało mi się xD


Głosuj (0)

ewiczka 22/10/2010 15:34:51 [komentarzy 2] Komentuj

;*

Oto moje przeurocze arcydzieło ;p

Widok z przodu ;p


I tyłu ;d

Zacznę tworzyć ubrania sama dla siebie ;p
Z wykorzystaniem farbek xD
Czy to nie jest urocze ;D

A teraz tak na poważnie.

Jutro chemia...
Nie lubię xD
Ale się uczyłam.
Starałam się.
Nawet zrozumiałam.

Nie powinno być źle.

A matma to jakaś porażka.
Nic nie rozumiem.
Nie wiem o co chodzi.

Mam nadzieje, że kolejne działy będą inne.
Inaczej będzie cienko..
 
Jutro chcę jechać do chłopców.
I do Adama.
Mieliśmy ostatnio jakieś problemy.
Ale jakoś wszystko przeszło.
Jest dobrze.

Nie widzieliśmy się już tydzień.
:*
Tęsknię za nim ;D

Myślę, że te całe otrzęsiny skończą się do 15.
Dwie godziny to już sporo...
Chyba nie będą nas przetrzymywać.
xD

Będzie dobrze ^^

Napiszę jutro ;*
Po wszystkim xD


Głosuj (0)

ewiczka 21/10/2010 22:29:37 [komentarzy 1] Komentuj

Krowy!

Jutro otrzęsiny.
Dzisiaj zabrałam się za malowanie łat.
Muszę się za krowę przebrać ;p
Jakiś ogon muszę zrobić.
Tylko nie wiem z czego...

Bluzka od wf...
Ciekawe jak będzie wyglądać w łatach xD

Udało mi się wyciągnąć z kuzynki tylko jedną rzecz.
Będą nas markerami po twarzy malować ;/
Muszę coś wymyślić, żeby mi to zeszło...
Nie pójdę przecież tak do domu.

I ogony będą nam obcinać.
Więcej nie chce powiedzieć.
Małpa ;p

Sama jestem ciekawa jak to wyjdzie ;p

Chyba nas tam nie zabiją xp

Ale nigdy nic nie wiadomo ;p
Głosuj (0)

ewiczka 21/10/2010 15:45:05 [komentarzy 3] Komentuj

ŁukaszQ!

Miałam pouczyć się na niemiecki.
I jakoś znów nic z tego.
Nawet nie zauważyłam jak mi czas uciekł.
Teraz będę szła już do łóżka.

Poczytam sobie książki ^^
W bibliotece widziałam jeszcze kilka fajnych,ale nie chciałam za dużo brać ;p

Udało mi się zmotywować Łukasza do czytania książek.
Sama nie wiem jak to się stało.
Powiedziałam mu, że lubię czytać...
Wszystko co nie jest lekturą.
A on do mnie, że właśnie zaczął czytać książkę.

Pierwszą od 2 lat ;p

Hah
To się nazywa dar przekonywania ;p

Jutro jako pierwsza jest fizyka ;p
Z panem Leszkiem.
On jest taki ładny ;p
Aż miło się fizyki uczyć xD
A jednak dużo zależy od nauczyciela :D

Pogoda się popsuła.
A jutro miałam jechać do chłopców.
Widzę, że muszę to na weekend przełożyć...
Ehhh...
Wytrzymam?
Muszę ;p

A Łukasz czyta książkę: Krzyż i Sztylet ;p


Głosuj (1)

ewiczka 20/10/2010 21:51:19 [komentarzy 1] Komentuj

Środa!

Dzisiejszy dzień minął mi spokojnie.
Mogę powiedzieć nawet, że był udany.
W szkole nuda.
Na PO musiałam pokazywać elementy musztry.
Stałam na środku klasy przez dwie godziny.
Baczność.
Spocznij.
Piernij.
I odpocznij ;p
 Nuuuda ;p

 Po szkole udałam się do biblioteki.
Byłam z Dominiką.
Zapytałyśmy się o książkę: Dzieci z dworca Zoo.
A pani stażystka nas wyzwała ;p
Stwierdziła, że sobie z niej jaja robimy.
No bo przecież takiej książki nie ma.
Haha 
Dobre sobie ;p
Wzięłyśmy te co nam się spodobały i poszłyśmy dalej.

 
Zaopatrzyłam się dzisiaj w katalog z Avonu.
Zastanawiam się co sobie wziąć.
Myślę nad tym tuszem.
Podoba mi się ^^

Ogółem wracając do mojego sąsiada to on jest głupszy niż myślałam.
Wczoraj mi powiedział, że będę mu alimenty płacić ;p
Haha
To ja mu na to, że nic mi nie udowodni ;p
Niech przyniesie mi test DNA to pogadamy xD

Kupa śmiechu z nim jest ^^


Głosuj (0)

ewiczka 20/10/2010 20:44:51 [komentarzy 1] Komentuj

Zdjęcia!

 
Ostatnie dni minęły mi szybko.
Byłam w przedszkolu Grzesia jako jego siostra.
Miał pasowanie na ucznia.
Na gazetce wisiał ten uroczy obrazek.
Nie mam pojęcia kto go robił,ale widać, że uzdolniony.
I napewno nie był to żaden z przedszkolaków.

 
W ostatnich dniach Robert spróbował swoje pierwsze jedzenie.
Inne niż mleko.
Tak zabawnie wcinał, że mnie śmiech ograniał.
Już widzę jak teraz będzie szybko rósł ;p
W tą drugą stronę xD

 
Od Kasi dostałam zestaw dla młodej mamy.
W celu?
Nie wiem w jakim celu.
Powiedziała, że mam sobie poczytać.
Kiedyś mi się przyda ;p

 
Wieczorem zabrałam się za malowanie paznokci.
Eksperymentowałam.
Wybrałam dwa kolory.
Zupełnie do siebie nie pasujące.
Efekt widać poniżej.

Darmowe odblaski ;p
O dziwo w klasie były osoby, którym się to podobało xD


Głosuj (0)

ewiczka 20/10/2010 07:53:03 [komentarzy 3] Komentuj

Wiesław!

Już myślałam, że nigdy nie napiszę.
Wciąż coś mi przeszkadza.

Teraz musiałam iść po mojego psa.
Mój nienormalny sąsiad wciąż zamyka go u siebie na podwórku.
Nie wiem co on sobie myśli.
A ja muszę go szukać.
Idiota.
Stary i głupi.

Jak go spotkam do mu powiem do słuchu.
Z taką głupizną rzadko można się spotkać.

Ale jemu można wybaczyć.
Jak się tu wprowadziliśmy to on był głupi.

Jego ojciec spał w szopie.
Zero szacunku.
I wciąż go bił.

Dziwna rodzina :/


Głosuj (1)

ewiczka 18/10/2010 22:08:44 [komentarzy 1] Komentuj

Otrzęsiny!

Jest dobrze.
Pogodziłam się z Łukaszem.
Przeprosił mnie za wszystko.

Stwierdził, że zachowywał się jak dziecko z przedszkola.
Potem zmarnowaliśmy godzinę mówiąc sobie jak bardzo się lubimy.

Widziałam się dzisiaj z Adamem.
Wciąż mówi o otrzesinach.
Swoją drogą to nie wiem czy się bać.
Doszły mnie dziwne słuchy na ich temat.

Nie wiem.
A on się już doczekać nie może.
Powiedział, że mam sie z do jajek przyzwyczajać.
Domyśliłam się, że będą je nam rozbijać na głowie.

Matko...
Jakaś pomyłka.

A wasze otrzesiny jak minęły?
Co Wam wymyślili?
 ;p


Głosuj (0)

ewiczka 16/10/2010 22:57:54 [komentarzy 5] Komentuj

Piątkowo!

Skończyłam czytać Quo Vadis ;p
Pod koniec książka mnie wciągła xD
A myślałam, że będzie mega sztywne.

I tak się zapowiadało.

Łukasz nadal się do mnie nie odzywa.
A kij mu w oko.
Nie będę się prosić.
Ile można jedego człowieka przepraszać.
Nie to nie.
Łaski bez.

Zobaczymy kto pierwszy się odezwie.

Siedzę sobie teraz na skypie.
Piszę.
Pisze.
I piszę ;p

Uwielbiam pisać.
Można się pośmiać z obcokrajowców ;p
I nie ukrywajmy, że oni też tak nie robią. 

Ludzie to świnie ;p

Spać mi się chce.
A miałam siedzieć do późna.
Z tego co widzę to mogę pomarzyć.

Dzisiaj na noc został jakiś znajomy mamy i taty.
Pan Piotr.
Matko, jaki on ładny jest ^^
Jemu chyba bym swoje łóżko odstąpiła ;p


Głosuj (0)

ewiczka 15/10/2010 21:54:21 [komentarzy 1] Komentuj

Łukasz!

Wczoraj znów wizyta u Roberta i Grzesia.
I pokłóciłam się w dodatku z Łukaszem.
Nie wiem jak...
Nie wiem po co...
Ale uwielbiam tego kolesia i chcę, żeby już było dobrze.

Łukasz!
Opanuj się ;*

Przepraszałam już go.
Bezskutecznie.
No ale o co chodzi?
Przecież nic mu nawet nie powiedziałam.

Nigdy za facetami nie zdąże.

Jutro czeka mnie spotkanie przedmałżeńskie.
Już o 9 rano...
Nie chce mi się...
Codziennie tak wcześnie wstawać.

Oni nie mają serca.

Dzisiaj miałam kartkówkę z angola.
Będzie bardzo dobra ;p
Poszło mi rewelacyjnie xD
Nikt by nie powiedział, że uczyłam się 5 minut przed rozpoczęciem lekcji ;p

Wieczorem napiszę ;p
Teraz idę telewizję oglądać. ;D
Może jest coś fajnego ^^


Głosuj (0)

ewiczka 15/10/2010 17:18:38 [komentarzy 0] Komentuj

Dzień Nauczyciela!

Wczorajszy apel był booski ;p
Zwłaszcza część artystyczna.
Uczniowie z 3 LO napisali wiersze o każdej nauczycielce i naucycielu.

"[...]Pisze, liczy i rachuje a w dzienniku same dwóje"-matematyczka 
Nie pamiętam dokładnie całość ale było też, że nasz historyk ma siwego wąsa na żel, mój wychowawca mówi do nas sexi basem, o pani od biologii, że jest szkolną zołzą, a o anglistce, że dla niej lampa z rana jak śmietana xD

Potem jeszcze śpiewali ;p
A taki jeden tańczył xD
Wyglądało to jak taniec goryla :D

Występy mają boskie.
I jeszcze nas cukierkami częstowali ^^

Wróciłam do domu koło 2.
Mieliśmy jeszcze zostać na PO.
Wszyscy zwiali ;p

Potem miałam czas dla siebie.
Dawno się tak nie wynudziłam jak wczoraj.

O 19 poszłam z Natalią na miasto.
Okazało się, że jej nowy obiekt westchnień ma 30 lat!
A wygląda na 24. 
No i ma dziecko ^^

Jej mama prowadzi z nią wojnę.
Twierdzi, że powinna go sobie z głowy wybić.

Ale on naprawdę jest słodki :P


Głosuj (0)

ewiczka 14/10/2010 09:25:19 [komentarzy 1] Komentuj

Szkoła!

Hej.
Dzisiejsza notka z rana ;p
Idę dopiero na 10 także chwilę mam xD

Nie wiem zupełnie co mnie dziś w szkole spotka.
Mam dzisiaj geografię z panem Benkiem xD
Śmiać mi się chce, bo ma imię jak mój żółw ;p

Facet jest pozytywnie zakręcony ^^
Uwielbiam jego lekcje ;p
Nikt nie wie o cho chodzi.
I jak zwykle odbije się to na mojej wiedzy z gegry...
Zawsze są jakieś plusy i minusy. 
Uwielbiam jego: NO NIE?

Najgorszą lekcją to chyba jest matma dzisiaj.
Nie lubię nie lubię!
Kto to wymyślił.
Przecież to jest jakaś pomyłka.
Ta facetka do mnie nie dociera..
Nic nie rozumiem z jej lekcji.
Dobrze,że są podstawy to jeszcze jakoś pójdzie...
A potem?
Nie wyobrażam sobie tego ;p

Ale będzie dobrze ;D
Musi być xD


Głosuj (0)

ewiczka 13/10/2010 08:22:18 [komentarzy 2] Komentuj

Luzy!

W szkole dzisiaj same luzy.
Siedziałam i nawet się nie spostrzegłam, że już koniec.
Matma dzisiaj była boooska ;p

Nikt nie odrobił zadania domowego.
Pani Agnieszka wchodzi do klasy i nagle wszyscy się zrywają,żeby zgłosić nieprzygotowanie.
Cała lekcję nam prawiła jacy to my nie odpowiedzialni jesteśmy.
A braków nam nie wpisała xD

Wkurzyła nas baba od chemii i biologii zarazem.
Na lekcjach wśród starszych roczników nas obgaduje.
Mówi, że takich osłów to jeszcze nie widziała.
Że się nie uczymy.
Olewamy.
I podobno już wie kto nie przejdzie do nastęonej klasy.

A po co my się mamy odzywać?
Wszystko co powiemy to i tak jest źle.
A zresztą z takimi ludźmi my nie rozmawiamy.

Na polskim mamy praktykantkę.
Wqurza mnie babsztyl.
Usiadła w ostatniej ławce i co chwile nawija.
Rozprasza nas poprostu.
A my się tam uczyć poszliśmy ;p
Nawet jej pani od polaka uwagę zwróciła.

Szczegół jest taki, że nie wiem jak ona ma na imię ;D
Od miesiąca nie wiem :D
A praktykantka to Iwona.

Jutro mamy apel z okazji dnia nauczyciela.
Ominą mnie dwie lekcje PO. ^^
Nie będę musiała zakładać durnego beretu i robić postaw :P
To jest bezsensu :D

Na jutro nie mam nic zadane ;D
Mogę robić co chcę.
Odpocznę wkońcu.

Do chłopców też dzisiaj nie jadę.

W drodze powrotnej ze szkoły zobaczyłam urocze rajstopki z koparką ;p
Kupiłam je Robciowi.
Mam nadzieje, że będą dobre.
Rozmiar 74.
Chyba 4 i pół miesięczne dziecko więcej nie ma? ;p

Teraz jeszcze coś dla Grzesia.

O 18 przychodzi Adam.
Jakoś dzisiejszy dzień minie ;p


Głosuj (0)

ewiczka 12/10/2010 15:49:19 [komentarzy 3] Komentuj

Poniedziałkowo ;p

Kolejny udany dzień.
Znów byłam u Roberta.
Dzisiaj był troszkę markotny,ale nie było źle.
Bawiłam się z Grzesiem.
Uwielbiam te dzieciaki.

Kolejny wypad planuję w czwartek.
Dzień wolny od szkoły ^^
Suppeer :p

Hmm...
Dzisiaj dowiedziałam się, że Adam będzie mnie kocił...
Małpiszon nie chce powiedzieć co będzie ;*
A ja zastanawiam się czy wogóle pójdę.
Większoś z klasy nie idzie...
Zresztą jeszcze się za krowę mam przebrać?
No co ich powaliło do końca?
Zobaczymy.

Jutro Adam przychodzi do mnie z wizytą.
Pierwszą, gdy jesteśmy razem.
W środę robimy sobie odpoczynek od siebie ;p
Przecież od soboty widujemy się codziennie ^^

Dostałam dopa z PO.
Zrobił kartkówkę.
Umiałam wszystko.
Czekam tu na bdb a on do mnie,że dop.
Czepiał się każdego słowa.
Wyżej oceny niż dwa nie było.

Pisałam sprawdzian z niemca.
Punkt mi do db zabrakł.
Normalnie myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok.

I jeszcze pani od biologii mi dojebała, że sobie szkołę olewam.
Mam się zdecydować czy chodzę czy nie.
Powiedziałam jej, że mogę się z nią już teraz założyć, że w przyszłym roku o tej porze będzie tak samo.
Czy to moja wina, że tak mam?
Jakiś bezsens.

Ale baba się zamkła.
Powiedziała mi, że mam uważać, żeby mi się coś z tego nie zrobiło.
I że gardło jest niebezpieczne ;p

Czyli mam ją z głowy xD


Głosuj (0)

ewiczka 11/10/2010 20:34:33 [komentarzy 4] Komentuj

Uwaga!

Jakoś nie było czasu na pisanie notki.
A tyle się działo ;p
Obiecałam Wam, że opowiem więc już mówię.

Dzisiaj odwiedziłam Roberta i Grzesia.
Zresztą jutro zrobię to samo ;p
I wczoraj też ;p

Posłuchałam mojej wspaniałej, cudownej siostry.
Mogłabym ją tak wychwalać do końca życia ^^
Uwielbiam Cię Ola :*

Dzięki niej jestem z Adamem!
Kurcze sama nie wiem jak to się stało ;p
Jestem mega szczęsliwa ;D
Po naszej przed ostatniej rozmowie myślałam,że nic z tego.
Bał się reakcji rodziny...
Bo on jest bratem żony mojego najlepszego wuja xD

Kaśka jak się dowiedzieła to krzyknęła:
A nie mówiłam,że oni coś do siebie mają!

Dzisiaj razem się Robertem zajmowaliśmy.
Mały jest już taki duży.
Tak się słodko uśmiechał ;p

Ja już nie wiem co mam więcej powiedzieć.
Muszę ochłonąć.
Sama w to jeszcze nie wierze ;D
Ja z Adamem?
Boże ^^

Mam nadzieję,że mi się to nie śni ;D


Głosuj (0)

ewiczka 10/10/2010 21:42:39 [komentarzy 3] Komentuj

;*

Byłam u Roberta i Grzesia ^^
Gadałam z Adamem ;p
Dzięki Ola :*
Miałaś rację ;p
Rozmowa pomogła ;D

Jutro napiszę coś więcej :p


Głosuj (0)

ewiczka 9/10/2010 21:38:12 [komentarzy 1] Komentuj

Natatusia!

''Jesteś skazana na Artura. Dam sobie rękę uciąć, że będziecie jeszcze razem. Przecież dobrze pamiętasz jak dobrze Ci z nim było. Daje Wam 3 miesiące i zobaczysz, że znów będziecie razem. ''

Haha 
Urywek rozmowy z moją wspaniałą kuzynką.
Rozwaliła mnie tym tekstem.
On jest chyba jedyną osobą, która wierzy w to,że znów będziemy razem.

A nie...
Bo jeszcze Artur.
;p


Głosuj (0)

ewiczka 9/10/2010 08:47:59 [komentarzy 6] Komentuj

Dzień Dobry!

Właśnie zakończyłam sprzątanie pokoju.
Miałam na to chęć.
Zmieniłam ułożenie na półkach.
Jestem zadowolona.
Potrzebowałam jakiejś zmiany ;p
Taka też może być ;D

Artur poszedł już rano.
Chyba mu się głupio zrobiło.
Nakrzyczałam na niego, że się wprasza i wogóle.
Ale miałam rację.

Całą noc mi nawijał i nie chciał spać.
Czyli tak jak mówiłam.
No bez przesady.
Położyłam się i zasnęłam w trakcie rozmowy.
Mówiłam mu, że zmęczona jestem.

Pisałam z Adamem.
Cały czas mi się pytał o Artura.
Co robi?
Co mówi?
I jak tu go nie lubić?
Ledwo oczy otworzył już mi się pytał czy poszedł ;p

Uwielbiam go ^^
Żałuję, że wcześniej nie pogłębialiśmy naszej znajomości ;p
Znamy się już 6 lat :p


Głosuj (0)

ewiczka 8/10/2010 14:16:16 [komentarzy 3] Komentuj

Artur!

Odwiedziny Artura troszkę się przeciągnęły.
Nawet nie troszke...
Bardzo ;p
Zostaje do jutra.

Nie wiem jak się to stało.
Jest teraz na dole i je kolacje.
Zdziwiło mnie to, bo umówił się tak z moją mamą.

Mama bardzo go lubi i wiem, że chciałaby żebyśmy znów byli razem.
Zresztą tak jak i Artur.
Ale to chyba przesada.
Nie wiem jak ta noc będzie wyglądać.
Jakaś porażka.

Nie umiałabym się tak komuś wprosić.
Najlepsze jest to, że ma spać jeszcze w tym samym pokoju co ja...
Czyli nocka z głowy.

Powiem mu co o tym myśle.
Niech sobie za dużo nie wyobraża.
Nie życzę sobie takich nocek.

Ta jest już ostatnią.


Głosuj (0)

ewiczka 7/10/2010 19:29:13 [komentarzy 1] Komentuj

Tęsknie!



Włączyłam piosenkę.
Zaczęłam oglądać zdjęcia.
Zdjęcia z wakacji.
Kurcze
Tęsknie za tymi chwilami.
Za tą zabitą dechami wiochą.
Za tymi wspaniałymi ludźmi.
Za tą krową co sobie te babolki wylizuje.
Za Robertem.
Za Grzesiem.
Za polami.
Ciągnikami.
I wszystkim.
To były najwspanialsze miesiące w moim życiu.
Nigdy ich nie zapomne.
Śmiech.
Zero wymagań.

Nie jestem w stanie nic więcej powiedzieć.

Tęsknie!
Głosuj (0)

ewiczka 7/10/2010 12:21:02 [komentarzy 0] Komentuj

Hej!

Znów od rana szperam i szukam czegoś, czego nie zgubiłam.
Mama próbuje mnie do wizyty u fryzjera zmusić.
Nie chcę tam iść!
Nie wiem dlaczego, ale nie nawidzę wizyt w ich zakładzie.
Mam na nich uczulenie :/

Nie pójdę.

Wiem z czym się to wiąże.
Miałam dostać nowy telefon.
Nie dostanę.
Miałam jechać z nimi do Marcina.
Nie pojadę.

Jestem cholernie uparta i wiem, że to mnie kiedyś zgubi.
Wiem, że za to wszystko mogłabym iść.
Ale nie...
Już raz powiedziałam nie.
Nie mogę się im dać przekupić telefonem.

Kurcze...
Ta moja upartość mnie wqrza.
Po co mi ona?
;p
Ale jak już jest to muszę ją używać.

Dzisiaj przyjdzie do mnie Artur.
Sama jestem w szoku,ale mi już przeszło.
Nie jestem na niego wściekła.
Traktuję go tak jak dawniej.
Wiem, że czasem zachowuję się głupio i robie z niego debila.
Wiem...
Irytuję go.
Ale on i tak mi wszystko wybacza.

Zresztą kto ma więcej do wybaczenia?
Właśnie.
I zdaje sobie sprawę, że jeszcze tak będzie.
Będę go ośmieszać.
Może teraz już mniej.

Widzę, że jemu zależy.
Też się postaram. 

Teraz po głowie mi Adam chodzi...
Chłopie ;p
Nie bądź teraz taki porządny :p
Nie pamiętasz co było we wakacje?!

Chyba mam na niego ochotę xD
Nie chyba tylko na pewno!

Muszę go zdobyć ;p

Znów zmieniłam szablon ;D


Głosuj (0)

ewiczka 7/10/2010 10:59:01 [komentarzy 0] Komentuj

Szablon!

Zmieniłam szablon.
W celu?
Nie wiem w jakim celu.
Zobaczyłam to zdjęcie i mi się spodobało.
Wogóle chcę jakoś tego bloga zmienić.

Zastanawiam się czy nie złożyć zamówienia.
Wstrzymam się jeszcze.
Ten może jeszcze być xD
Jak mi się znudzi to widziałam tam jeszcze jeden bardzo ładny.
Bardziej żywy ;p

Teraz jeszcze jakiegoś avatara poszukam ;p
Ale to później.

Teraz idę na kolację ;p


Głosuj (1)

ewiczka 6/10/2010 19:30:52 [komentarzy 0] Komentuj

Zmiana!


Moja dzienna dawka narkotyków ;p
Niby mało, ale jakiego kopa mają xD
Próbowaliście kiedyś?
xD
Polecam ;p

Teraz już bardziej poważnie.
Zabrałam się za czytanie lektury.
Smętna...
Nie mogłam przeczytać pierwszej strony.
Teraz idzie już jakoś z górki.


Zdziwiłam się sama.
W ostatnim czasie jakoś mnie czytanie książek nie kręciło xD
Ta zmiana jest chyba dobra ;p
Mi odpowiada xD
W wakacje się zaczęło ;p
Najpierw zaczęłam od bajek...
Potem kryminalne historie ;p
A teraz już to xD
Kurcze :D
Fajnie ;p


Głosuj (1)

ewiczka 6/10/2010 18:56:54 [komentarzy 0] Komentuj

Środa!

Właśnie po obiedzie.
Pierwszy raz od kilku dni go zjadłam.
Kurcze.
Nawet dobry był ;p
Pierwszy raz nie wybrzydzałam.

Przespałam się trochę.
Właśnie się obudziłam i przyszłam poszperać.
Może sobie pogram w simsy.
Dawno tego nie robiłam.

Prowadziłam wspaniałą rozmowę z Łukaszem.
Jeszcze nigdy nam się tak wspaniale nie pisało.
Trach...
Zablokowali mu konto.
Wiadomo...
Jak pech to pech.

Na początku października wrócił Piotr i Marek z praktyk.
Matko jak oni przytyli.
Rozgadani się zrobili.
Zamierzamy się spotkać.
Zupełnie nie wiem dlaczego.
Nie byliśmy w rewelacyjnych kontaktach.

Zachowują sie jakbyśmy byli przyjaciółmi.
Mi to nie przeszkadza.
Nawet pasuje.
Ale nie wiem jak na to Natalia.
Ona podczas ich pobytu tam pokłóciła się z nimi i stracili kontakt.
Zlali ją totalnie.
Zastanawiam się czy się nie obrazi.

Chcę być wobec niej uczciwa.
To moja najlepsza kuzynka ;p


Głosuj (0)

ewiczka 6/10/2010 15:00:55 [komentarzy 0] Komentuj

Cześć! ;p

Pewnie większość z Was już w szkole xD
A ja znów się lenie.

Dzisiaj w domu mój ukochany brat też został ;p
Rozchorował się biedaczek...
Mówi otwarcie, że udaje.
I o czym mam z nim rozmawiać.
Tylko mnie wkurza.

Leży włączył jakieś gówno.
Zagłusza moją muzykę i nie rozumie, że ma się ściszyć.
Jak tu z takim żyć?

Teraz pójdę na jakieś śniadanie.
Potem ogarne trochę pokój.

Jakoś czas zleci ;p


Głosuj (0)

ewiczka 6/10/2010 07:53:14 [komentarzy 0] Komentuj

Bliźniacy!

Eminem Ft Rihanna - Eminem Ft Rihanna - Love th...

Na dzisiaj to już chyba wszytko.
Tym muzykalnym akcentem kończę moją DZISIEJSZĄ karierę z blogiem xD
Jutro wrócę.

Zapomniałam Wam powiedzieć.
Bliźniaki wróciły z Niemiec ^^
Szczegóły jutro ;p

Dobranoc :*
Głosuj (0)

ewiczka 5/10/2010 21:11:39 [komentarzy 0] Komentuj

Baby to c***e!

 
Podobno tęcza ma dużo barw.
Ja tu widzę tylko 3.
Nawet można powiedzieć, że dwa.

Czuję, że do zdrowia wracam.
Coraz mniej śpię.
Głupoty mi do głowy wracają ;p

Nie mogę chorować.
Przez to cholerstwo 30 złotych w 2 dni wypisałam.
Czy ja normalna jestem?
Musze się opanować.

Chciałabym kuoić sobie nowy telefon.
Ale nie wiem...
Może jeszcze trochę poczekam.

Mama i tata się zgadzają.
Tak szalałam.
A teraz mam wątpliwości.
Cała ja.

Jak oni się zgodzili to ja się odmyślę.
Jak by się nie zgodzili to bym szalała ;p

Czy ja kiedyś zmądrzeje? xD
Wątpie.

Wczoraj napisał do mnie jakiś Bartek.
Zapowiadał się fajnie.
Ale dzisiaj to jakaś porażka.

Pisze do mnie a ja nie wiem o co chodzi.
Teksty z paktofoniki mi wali.
Swój świat i swoje kredki.
Koniecznie chce się spotkać.

Mówi mi, że bierze...
A czy mnie to obchodzi?
Matko nie do wyzbycia.

Nie potrafię z nim pisać.
Nie mam o czym.
Brak tematów.

Bo co odpisać na sms: 
Za rok się zabije na motorze.
Na motorze...
Motor jest 1ooo razy lepszy od kobiety.
Bo kobiety to chuje...
A ja chcę umrzeć ze świadomością, że zrobiłem wszystko dobrze.
I dlatego grzebie w motorach.

I jakiś tekst z Pfki. 

Porażka.


Głosuj (0)

ewiczka 5/10/2010 20:49:26 [komentarzy 1] Komentuj

Goście!

Chyba dzisiaj jest pierwszy dzień w którym się nie nudziłam xD
Od rana miałam gości.
Najpierw kuzyn Adam.
Przyszedł po moje zwolnienie ;p
Musiał wychowawcy naszemu zanieść,bo się srał ;p

Potem pojechałam razem z Marcinem na kontrole.
Został w domu ^^
Ale co dwa dni musi na kontrole jeździć.

Po obiedzie przyszedł do mnie Artur.
Przyniósł mi lekcje.
Zresztą nie koniecznie, bo mam od kuzyna Adama.
Jest mi do niego bliżej a zresztą...
Dobrze się teraz dogadujemy, więc korzystam póki mogę xD

W trakcie wizyty Artura przyszedł Adam.
Artur zwinął się jak poparzony.

I tak sobie z Adamem siedzieliśmy.
Gadaliśmy.
Bawiliśmy się w bitwę na poduszki.
Muzyki słuchaliśmy.
I tańczyliśmy ;p

Powiedział mi, że brakuje mu naszych wspólnych wieczorów i nocy u Kasi.

No kurcze a mi niby nie?
Nawet bardziej niż jemu.

Wspominaliśmy sobie jak fajnie było.
Postanowiliśmy to jeszcze kiedyś powtórzyć. ^^

Oczywiście musieliśmy nabroić.
Jak takie małe dzieci polewaliśmy się wodą.
Zalaliśmy całą pościel...
...
Zupełnie jak u Kasi.

Kurcze...
Chciałabym znów mieć makaron we włosach ;p

Kasia: Ewa, chciałaś trochę ryby?
Ewa: Nie, nie lubię.
Adam: Ewa kazała powiedzieć, że tak i to dużo, bo bardzo lubi.
I za chwilę idzie na górę dumny z talerzem pełnym tej ohydnej ryby...
Ewa siedzi i ją męczy.
Wchodzi Kasia:
Smakuje?
E: Bardzo.
A: Ewa będzie jeszcze chciała dokładki i głupi śmiech.
<zjadłam>
K: Jeszcze?
E: Nie dziękuję.
    Adam mogę Cię prosić na słówko?
A: Oczywiście.

Próbowałam utopić go w wannie ;p
Wyszło, że oboje w niej leżeliśmy, bo mnie do niej wciągnął.

Kurczeeee xD
To były wakacje ;p

I oczywiście Kasia co chwile sprawdzała co robimy ;p
Marcin jej mówił, żeby czasem z naszego patrzenia w oczy za 9 msc coś nie wyszło ;p
Hallllooo....
My byliśmy grzeczni xD

W sumie to my prawie jak rodzina ;p


Głosuj (0)

ewiczka 5/10/2010 20:05:46 [komentarzy 0] Komentuj

^^

Dzisiaj czuję się już lepiej.
Może to zasługa tego, że mam świadomość, że nie muszę iść do szkoły ;p

Cały weekend przespałam.
Chodzę jakaś przymulona.
Nic do mnie nie dociera.

Ale jedna wiadomość dotarła!
Ola jest w plusie ^^
Mam z nią stały kontakt.
Ahhh...
Jak ja ją kocham ;p
Moja wspaniała siostra.
Teraz do szkoły śmiga.

A ja znów idę się położyć.
Mam za dobrze xD
Zdaję sobie z tego sprawę ;p


Głosuj (0)

ewiczka 4/10/2010 07:55:53 [komentarzy 2] Komentuj

Trzyma!

Choroba trzyma.
Nie zapowiada się, żeby puściła.

Oczy mam czerwone.
Okropny kaszel.
Nie mogę jeść, bo zaraz boli mnie brzuch.
Ból nie do opanowania.

Antybiotyk jest wielki i niesmaczny.
W dodatku nie mo ego połknąć, więc rozpuszcza mi się w ustach.
Bleee....
Okropne.

Mój ukochany brat zrobi teraz dla mnie wszystko.
Właśnie pojechał mi po batona.
Jedyna rzecz na którą mam apetyt.

Nie ukrywam, że trochę go wykorzystuję.
Ale co tam.
On robi to na codzień.

Teraz idę się położyć.

Do jutra :*

Mam nadzieję, że będzie już lepiej.

:)


Głosuj (0)

ewiczka 2/10/2010 19:57:40 [komentarzy 1] Komentuj

Zapalenie!

I stało się.
Nie poszłam do szkoły.
Znów odezwało się moje ukochane gardło.
Na 11 miałam wizytę u pani doktor.
Stwierdziła zapalenie gardła i zatok.

Dostałam okropny antybiotyk, jakieś krople do nosa, syrop i coś tam jeszcze.
I oczywiście zwolnienie lekarskie na cały tydzień ^^
Jedna dobra strona całej sprawy.

Gardło boli jak cholera.
A myśl, że nie pojadę na weekend do Roberta, Grzesia i Adama jest jeszcze gorsza xD

Nie wiem czy mówiłam, ale Robert już w domku jest.
Marcina dzisiaj też wypuścili.
Jak do poniedziałku nic się nie stanie to dostanie oficjalny wypis.
Nie macie pojęcia jak się chłop cieszy ;p
I wcale się mu nie dziwię.

Leżał na tej izolatce jak jakiś opuszczony.
Chodził odwiedzać połowę swojej rodziny.
Jeden wuja był na to samo co on tylko, że umarł.
Drugi wuja ma anemię.
Potem Kasia z Robertem.
Wuja ze stanem przed zawałowym.
I jeszcze jeden na badaniach.
Wszyscy się odwiedzali.

Lekarze się śmiali, że rodzina D... oblężyła szpital xD


Głosuj (0)

ewiczka 1/10/2010 15:20:25 [komentarzy 2] Komentuj