Nie wiem czy wyrobiłam się w obiecanym czasie, ale starałam się :)
Będzie coraz lepiej?
Oczywiście! xD
Muszę się jakoś motywować ;p
Ten tydzień znów minął ciężko.
Cały tydzień chora. . .
Moje zdrowie pomału mnie dobija.
Już mi się znudziło leżenie w łóżku.
Za oknem wiosna.
Prawdziwa wiosna.
Wszyscy wzięli się za prace w ogrodzie czy na podwórku.
Motywują mnie.
Nie mogę tego inaczej nazwać, ponieważ...
UWAGA!
...sama skopałam ogród!
łaaa xD
I chyba znów nadszedł czas na jakieś zmiany.
Od kilku dni po głowie chodzi mi myśl, żeby zmienić swoje życie.
Może gdzieś w podświadomości jest mi źle.
Może tylko wydaje mi się, że jest dobrze, że jestem szczęśliwa...
Pierwszym krokiem do zmian było słuchanie przez pół godziny dziennie muzyki.
Muzyki klasycznej.
Sama jestem zaskoczona tym wyborem, ale czuje się lepiej.
Czuję się silniejsza, bo mam wrażenie, że dążę do jakiegoś celu, którego jeszcze nie znam.
Cholera. . . Może to już ten kryzys wieku średniego się odzywa! ;p
W każdym razie oddam się w ręce podświadomości :)
Zobaczę co z tego wyjdzie a najwyżej wrócę do tego co było ;*
Heej! ;*
Baaardzo dawno mnie już tu nie było.
Znów się człowiek odzwyczaił, ale koniec z tym.
Zobowiązałam się do przynajmniej jednej notki tygodniowo, więc zamierzam słowa dotrzymać i zaczynam już od dziś ;p
Jeśli chodzi o streszczenie tego wszystkiego co wydarzyło się ostatnio to myślę, że bezsensu będzie to wszystko opisywać, bo pewnie będzie tego zbyt dużo :)
Umówmy się, że postaram się od teraz pisać w miarę na bieżąco a w razie jak ktoś nie będzie wiedział o co chodzi to wytłumaczę :)
Jutro postaram się poczytać notki i odwiedzić wszystkich, bo dziś nie mam czasu ;p
Muszę się jeszcze troszkę pouczyć :)
A jutro na spokojnie zacznę przyzwyczajać :)
;*
Cieszę się, że nie zrobiłam żadnych postanowień noworocznych :)
Na pewno jedno z nich polegałoby na tym, że się wezmę za naukę xD
A dziś już bym sobie je złamała ;p
Jutro mam sprawdzian z niemca i angielskiego a znów nie chce mi się uczyć.
Na angielski troszkę umiem, ale niemiecki. . .
Szkoda gadać ;)
Mam nadzieję, że się jakoś zmotywuję jeszcze ;p
Jutro czeka mnie ciężki dzień.
Na 7 do szkoły a wrócę dopiero o 15.
W dodatku nie wiem czy o 16 czasem nie będę miała kółka z angielskiego ;/
No cóż :)
Byle do CZWARTKU! ;p
W czwartek z rana ksiądz ma mnie "nawiedzić" xD
Niestety mnie w domu nie będzie ^^
No i się nawet z tego powodu cieszę.
Nie mam zamiaru odpowiadać mu na pytania typu:
dlaczego się nie widzimy w kościele?
I wysłuchiwać co jeszcze ma do powiedzenia.
Gdyby miał przyjść młody ksiądz to jeszcze ^^
On jest spoko.
Ale proboszcz to przechodzi sam siebie.
Teraz idę się troszkę odstresować i wezmę się do tej nauki :)
Pa ;*
Chciałam Wam życzyć wszystkiego najlepszego w nowym roku :)
Wiem, że są już spóźnione, ale nie mogłam wcześniej wejść !
Jestem pewna, że rok 2012 będzie o wiele lepszy od poprzedniego!
;*
Wesołych i spokojnych świat!
Zdrowia, szczęścia, pomyślności i radości oraz miłych chwil z najbliższymi w jedynym takim dniu w roku :)
Wesołych Świąt!